Wprowadzenie
Szanowni Państwo, Drodzy Rodzice i Przyjaciele!
Podsumowanie naszych tegorocznych obozów wakacyjnych będzie krótkie, konkretne, a dla niektórych być może gorzkie i kontrowersyjne.
Współczesne wyzwania wychowawcze
Obecnie rodzicielska troska o dziecko skutecznie upośledza jego umiejętności społeczne. Dzieje się tak zarówno w sferze emocjonalnej, jak i w codziennych czynnościach życiowych.
Podstawianie niemal wszystkiego pod bródkę dziecka powoduje, że nie musi ono nawet planować i myśleć, a co dopiero starać się zasłużyć czy zrobić coś samodzielnie – bo niby po co? Przecież „się należy”.
Czego nauczyły obozy
W trakcie trzech turnusów Obozowicze otrzymali od nas nie tylko pożyteczną wiedzę, ale też praktyczne umiejętności radzenia sobie w życiu codziennym.
Realia wyjazdu bez rodziców i życia w grupie rówieśniczej wymagały od nich odpowiedzialności, samodzielności i współpracy. Teraz potrafią zmierzyć się z wieloma sytuacjami, które w domu czy szkole często „załatwiają” za nich dorośli.
Nasze przesłanie: Wystarczy pielęgnować te umiejętności, wymagać ich każdego dnia i nie próbować nadgorliwie wyręczać dzieci. Wtedy wszystkim będzie żyło się lepiej.
Nasza satysfakcja
„Mamy ogromną satysfakcję z wkładu w wychowanie młodego pokolenia, a w przyszłości dzielnych, zaradnych Obozowiczów.”
To, co zobaczyliśmy na obozach, utwierdza nas w przekonaniu, że wymaganie samodzielności i odwagi procentuje w rozwoju dzieci.